Włączyliśmy mikrofony i porozmawialiśmy bez planu o tym, o czym umiemy rozmawiać... może nie najlepiej, ale na pewno najdłużej, czyli o komiksach. Gdzie kupowaliśmy je w okolicach 1999 roku? Jak do czytania komiksów podchodzili wtedy nasi znajomi? Co można kupić ośmiolatkowi zamiast Mega Marvela 4/94 (Weapon X)? Czy Spawna da się obecnie czytać i czy dało się go czytać kiedykolwiek? Czy mamy już dość komiksowych Żółwi Ninja? Co jest dla nas ważniejsze w komiksie - rysunki czy scenariusz? O tym i o kilku innych rzeczach rozmawiamy w #37 odcinku naszego podcastu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz