Metody Marnowania Czasu: tobago
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tobago. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tobago. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 listopada 2018

Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Październik 2018

Brak komentarzy:

16 parti w 6 tytułów (ostatnio: 16 partii w 7 tytułów)

Najwięcej partii: Guild Ball (8)

Zaczął się czwarty sezon, mamy więc przerobione karty zawodników i odświeżenie poszczególnych gildii. Czuję się trochę tak, jakbym siadał do zupełnie nowej gry - nie z powodu zmienionych reguł (te zostały tylko lekko przeczyszczone), ale przez to, że nowi zawodnicy wymagają nowego podejścia do meczów, a część starych przyzwyczajeń musi odejść. Przy okazji, wziąłem udział w kolejnym bielskim turnieju i udało mi się zająć 2 miejsce. Nie żebym był szczególnie zadowolony z tego, jak grałem (wiele rzeczy mogłem zrobić dużo lepiej), ale hej, wyszedłem z zawodów z tarczą i świetną nagrodą, przegrywając jedynie z osobą, która wygrała cały turniej. Uświadomiłem sobie jednocześnie, jakich błędów nie powinienem popełniać w przyszłości, co nie znaczy, że już nie będę ich popełniał - wiadomo, jak jest.


Inna sprawa, że uważam część turniejowych reguł Guild Balla za będące mocno z dupy - choćby to, że zupełnie nie liczą się tak zwane małe punkty (możesz starać się do samego końca i przegrać 11:12 albo poddać rozgrywkę przegrywając 0:4; nie ma to znaczenia, tak czy inaczej w tabelce będziesz widoczny jako przegrany, punkty te nie liczą się też na przykład przy rozstrzyganiu remisów). W głowie nie mieści mi się też fakt, że gracz, który grał mecz o 1 miejsce i przegrał, ostatecznie skończył turniej na miejscu 4. Rozumiem, jak to działa, jednak widzę tu sporo rzeczy, które mogłyby działać lepiej (tyle że niekoniecznie mam pomysł, jak dokładnie).