Pokazywanie postów oznaczonych etykietą guild ball. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą guild ball. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 marca 2024
poniedziałek, 5 lutego 2024
Nie śpię, bo trzymam Guild Balla | Nieprzemyślane Przemyślenia 1/2024
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
gry,
gry bez prądu,
guild ball,
nieprzemyślane przemyślenia
Posted by
Michał Misztal
Nieprzemyślane Przemyślenia, czyli (planowo, bo pewnie znowu się nie uda) o wszystkim i o niczym, na szybko i raczej niezbyt mądrze.
wtorek, 9 lutego 2021
Moje ulubione gry bez prądu (2021)
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
cthulhu wars,
cykle,
dominant species,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
martwa zima,
netrunner,
root,
vast,
zestawienia
Posted by
Michał Misztal
Tym razem będzie dość krótko (a przynajmniej taki jest plan) i za jednym zamachem. Raz, że od zeszłorocznego wydania tej listy niewiele się zmieniło (najbardziej chyba meble w naszym pokoju), a dwa, żeby nie przynudzać... bo i tak od zeszłorocznego wydania tej listy niewiele się zmieniło. W nawiasie przy każdym tytule gry podaję też liczbę partii, którą mam za sobą.
środa, 14 października 2020
Gry, w które grałem najczęściej (2020)
Brak komentarzy:
Labels:
arkham horror: gra karciana,
bitewniaki,
cykle,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
legendary,
mamy szpiega,
marvel,
netrunner,
neuroshima hex!,
super rhino,
vtes,
zestawienia
Posted by
Michał Misztal
środa, 5 sierpnia 2020
Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Lipiec 2020
![]() |
| Alien Frontiers |
Udział wzięli: Alien Frontiers (1), Guild Ball (2), Legendary: A Marvel Deck Building Game (1), Magic: The Gathering (1), Mothership (1), Vampire: The Eternal Struggle (3), Zamki Burgundii (1)
poniedziałek, 6 lipca 2020
Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Czerwiec 2020
Udział wzięli: Guild Ball (4), Kroniki zbrodni (1), Magiczny Miecz (1), Misja: Czerwona Planeta (1), Nanty Narking (2), Vampire: The Eternal Struggle (3)
sobota, 4 kwietnia 2020
sobota, 18 stycznia 2020
Moje ulubione gry bez prądu (2020): miejsca #10-1
Brak komentarzy:
Labels:
alien frontiers,
bitewniaki,
cykle,
dominant species,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
legendary,
mare nostrum,
netrunner,
neuroshima hex!,
vast,
vtes,
zamki burgundii,
zestawienia
Posted by
Michał Misztal
niedziela, 12 stycznia 2020
Metody Marnowania Farby: Figurki #26-30
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
cykle,
gry,
gry bez prądu,
guild ball,
metody marnowania farby
Posted by
Michał Misztal
Na pewno nikt nie spodziewał się kolejnych upaćkanych farbą figurek tak szybko. Trochę oszukałem, bo mamy tu właściwie same tereny (w dodatku niewielkie), a nie modele służące do grania, jednak mimo wszystko – pomalowałem? Pomalowałem.
sobota, 14 grudnia 2019
Metody Marnowania Farby: Figurki #18-25
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
cykle,
gry,
gry bez prądu,
guild ball,
metody marnowania farby
Posted by
Michał Misztal
Kontynuuję zabójcze tempo publikowania wpisów o moich malarskich wyczynach – poprzedni odcinek pojawił się tu w lutym, więc mam nadzieję, że nadążacie. Dzisiaj tylko i wyłącznie Guild Ball, a właściwie kilka małych rzeczy do tej gry oraz jedna duża.
środa, 11 września 2019
Gry, w które grałem najczęściej (2019)
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
cykle,
dixit,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
komiksy,
legendary,
marvel,
netrunner,
neuroshima hex!,
robinson crusoe,
super rhino,
t.i.m.e stories,
vtes,
zestawienia
Posted by
Michał Misztal
środa, 4 września 2019
Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Lipiec-sierpień 2019
Brak komentarzy:
Labels:
cykle,
esplodujące kotki,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
icecool,
kroniki zbrodni,
memy,
nemesis,
planszówkowe podsumowanie miesiąca,
takenoko,
vtes
Posted by
Michał Misztal
Najwięcej partii: Vampire: The Eternal Struggle (14)
W zasadzie mógłbym zrobić tutaj kopiuj-wklej któregokolwiek z wcześniejszych tego typu opisów, gdy Vampire był najczęściej granym tytułem danego miesiąca (co zdarza się ostatnio bardzo często), gdzie chyba za każdym razem wspominałem, że to moja ulubiona gra i tak dalej, ale tym razem niech przemówi za mnie Gambit w swojej recenzji. Czy polubił VTESa, przekonajcie się sami.
W zasadzie mógłbym zrobić tutaj kopiuj-wklej któregokolwiek z wcześniejszych tego typu opisów, gdy Vampire był najczęściej granym tytułem danego miesiąca (co zdarza się ostatnio bardzo często), gdzie chyba za każdym razem wspominałem, że to moja ulubiona gra i tak dalej, ale tym razem niech przemówi za mnie Gambit w swojej recenzji. Czy polubił VTESa, przekonajcie się sami.
sobota, 8 czerwca 2019
Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Maj 2019
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
bsg,
cykle,
eufrat i tygrys,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
hanabi,
kroniki zbrodni,
mamy szpiega,
planszówkowe podsumowanie miesiąca,
ti4,
vtes
Posted by
Michał Misztal
Najwięcej partii: Mamy szpiega! 2 (19)
Z teściami gramy głównie w Dixit, czasem w Cytadelę. Było też kilka innych gier, ale stwierdziliśmy, że czas na coś nowego. Mamy szpiega! sprawdziło się idealnie, choć początkowo bałem się, że nie chwyci, przez co będziemy siedzieć w ciszy, bo nikt nie będzie wyrywał się z pytaniami o miejsce, w którym się znajdujemy i o którym wie każdy poza tytułowym szpiegiem. Jak bardzo się myliłem - od razu zaliczyliśmy 19 (oszukanych, ale jednak) partii. 19, bo doszliśmy do wniosku, że chodzi głównie o dobrą zabawę, nie jakieś punkty, więc jedno poszukiwanie szpiega = jedna rozgrywka. Bardzo proste zasady, sporo śmiechu, zabawnych niedomówień, spora frajda zarówno kiedy jest się zwykłym graczem jak i szpiegiem. Chętnie wrócę, a kiedyś tam na pewno dokupimy też pierwszą część.
Z teściami gramy głównie w Dixit, czasem w Cytadelę. Było też kilka innych gier, ale stwierdziliśmy, że czas na coś nowego. Mamy szpiega! sprawdziło się idealnie, choć początkowo bałem się, że nie chwyci, przez co będziemy siedzieć w ciszy, bo nikt nie będzie wyrywał się z pytaniami o miejsce, w którym się znajdujemy i o którym wie każdy poza tytułowym szpiegiem. Jak bardzo się myliłem - od razu zaliczyliśmy 19 (oszukanych, ale jednak) partii. 19, bo doszliśmy do wniosku, że chodzi głównie o dobrą zabawę, nie jakieś punkty, więc jedno poszukiwanie szpiega = jedna rozgrywka. Bardzo proste zasady, sporo śmiechu, zabawnych niedomówień, spora frajda zarówno kiedy jest się zwykłym graczem jak i szpiegiem. Chętnie wrócę, a kiedyś tam na pewno dokupimy też pierwszą część.
sobota, 2 lutego 2019
Metody Marnowania Farby: Figurki #11-17
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
cthulhu wars,
cykle,
gloomhaven,
gry,
gry bez prądu,
gry planszowe,
guild ball,
metody marnowania farby
Posted by
Michał Misztal
Ostatni wpis z cyklu Metody Marnowania Farby pojawił się tutaj w czerwcu, ponad siedem miesięcy temu, jak więc widać podchodzę do malowania na poważnie i macham pędzelkiem regularnie. Ale żarty na bok: nadal sprawia mi to radość, niemniej nie jest to coś, co znajduje się na liście moich priorytetów. Przerwa wynika też z tego, że po skończeniu bramki dla Brewer’s Guild i Craghearta, wziąłem się za Friday, siedziałem nad nią dłużej niż nad jakimkolwiek innym modelem (a i tak nie jestem zadowolony z efektu) i kompletnie się zniechęciłem, przynajmniej na jakiś czas.
piątek, 25 stycznia 2019
Moje planszówkowe 10x10
Brak komentarzy:
Labels:
10x10,
alien frontiers,
bitewniaki,
cthulhu wars,
cykle,
gloomhaven,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
legendary,
neuroshima hex!,
super rhino,
vast,
vtes,
zestawienia
Posted by
Michał Misztal
![]() |
Wiem, że pewnie są od tego proste w obsłudze aplikacje, ale nic
nie przebije kartki w kratkę i długopisu
|
Ludzie podejmują najróżniejsze wyzwania związane ze swoimi zainteresowaniami, na przykład: w 2019 roku przeczytam 52 książki. Jest i wyzwanie planszówkowe, polegające na zagraniu 10 razy w 10 wybranych przez siebie tytułów. Postanowiłem, że w tym roku sam spróbuję, bez wielkiego spinania się, bardziej żeby zobaczyć, jaki procent swojego celu osiągnę. Chodzi też o to, żeby grać częściej w gry, które zdecydowanie za rzadko widzę poza pudełkiem. Przewiduję, że będzie całkiem nieźle, bo trochę idę na łatwiznę.
wtorek, 15 stycznia 2019
Moje ulubione gry bez prądu (2019): miejsca #10-1
Brak komentarzy:
Labels:
alien frontiers,
bitewniaki,
cyclades,
cykle,
dominant species,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
komiksy,
legendary,
mare nostrum,
netrunner,
neuroshima hex!,
vast,
vtes,
zestawienia
Posted by
Michał Misztal
piątek, 2 listopada 2018
Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Październik 2018
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
carcassonne,
cykle,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
legendary,
marvel,
planszówkowe podsumowanie miesiąca,
tobago
Posted by
Michał Misztal
Najwięcej partii: Guild Ball (8)
Zaczął się czwarty sezon, mamy więc przerobione karty zawodników i odświeżenie poszczególnych gildii. Czuję się trochę tak, jakbym siadał do zupełnie nowej gry - nie z powodu zmienionych reguł (te zostały tylko lekko przeczyszczone), ale przez to, że nowi zawodnicy wymagają nowego podejścia do meczów, a część starych przyzwyczajeń musi odejść. Przy okazji, wziąłem udział w kolejnym bielskim turnieju i udało mi się zająć 2 miejsce. Nie żebym był szczególnie zadowolony z tego, jak grałem (wiele rzeczy mogłem zrobić dużo lepiej), ale hej, wyszedłem z zawodów z tarczą i świetną nagrodą, przegrywając jedynie z osobą, która wygrała cały turniej. Uświadomiłem sobie jednocześnie, jakich błędów nie powinienem popełniać w przyszłości, co nie znaczy, że już nie będę ich popełniał - wiadomo, jak jest.
Inna sprawa, że uważam część turniejowych reguł Guild Balla za będące mocno z dupy - choćby to, że zupełnie nie liczą się tak zwane małe punkty (możesz starać się do samego końca i przegrać 11:12 albo poddać rozgrywkę przegrywając 0:4; nie ma to znaczenia, tak czy inaczej w tabelce będziesz widoczny jako przegrany, punkty te nie liczą się też na przykład przy rozstrzyganiu remisów). W głowie nie mieści mi się też fakt, że gracz, który grał mecz o 1 miejsce i przegrał, ostatecznie skończył turniej na miejscu 4. Rozumiem, jak to działa, jednak widzę tu sporo rzeczy, które mogłyby działać lepiej (tyle że niekoniecznie mam pomysł, jak dokładnie).
sobota, 1 września 2018
Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Sierpień 2018
Brak komentarzy:
Labels:
40 000,
bitewniaki,
cykle,
death angel,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
planszówkowe podsumowanie miesiąca,
rex,
vtes,
warhammer
Posted by
Michał Misztal
![]() |
| Vampire: The Eternal Struggle |
18 partii w 5 tytułów (ostatnio: 18 partii w 4 tytuły)
Najwięcej partii: Vampire: The Eternal Struggle (9)
3 lata po poprzednim takim turnieju w Polsce, ponownie udało mi się pojechać do Warszawy na mistrzostwa Europy w moją ulubioną grę - 3 dni rzucania kartami po stole, czego chcieć więcej? Może na przykład zajęcia dobrego miejsca. W piątek nie wyszło, ale za to w sobotę zająłem 25 miejsce na 125 uczestników i dostałem się do pierwszej czterdziestki graczy walczących o tytuł mistrza Europy. I chociaż następnego dnia przerżnąłem absolutnie wszystko, cieszę się jak dziecko z mojego sobotniego wyniku i z samego udziału w turnieju. Lepszej zabawy związanej z grami bez prądu chyba jeszcze w tym roku nie miałem, a jakby tego było mało, chęć grania w The Eternal Struggle wróciła u mnie ze zdwojoną siłą. Zresztą, nie tylko u mnie, więc pod koniec września gramy turniej w Częstochowie. Teraz przydałoby się jeszcze rozruszać coś lokalnie. Trochę już straciłem nadzieję, ale hej, w powrót Vampire'a do druku też za bardzo nie wierzyłem, a jednak się udało.
czwartek, 30 sierpnia 2018
Guild Ball po 100 rozgrywkach
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
gry,
gry bez prądu,
guild ball,
po 100
Posted by
Michał Misztal
tekst i "zdjęcia": Michał Misztal
Stało się – Guild Ballowi (recenzja: klik) stuknęło 100 rozgrywek z moim udziałem. Przeliczmy: gram w ten tytuł jakoś od lutego 2017 roku, o 50 rozgrywkach pisałem w grudniu. Czyli jakieś 10 miesięcy od 0 do 50, a teraz mniej więcej 8 miesięcy od 50 do 100, czyli przyspieszamy. I bardzo dobrze, choć nie wiem, czy uda mi się utrzymać to bardzo wysokie – jak na mnie – tempo.
sobota, 21 lipca 2018
Gry, w które grałem najczęściej (2018)
Brak komentarzy:
Labels:
bitewniaki,
cykle,
dixit,
gry,
gry bez prądu,
gry karciane,
gry planszowe,
guild ball,
komiksy,
legendary,
martwa zima,
marvel,
netrunner,
neuroshima hex!,
robinson crusoe,
super rhino,
vtes,
zestawienia
Posted by
Michał Misztal
tekst i "zdjęcie": Michał Misztal
Kolejny rok, kolejne wydanie listy gier, w które grałem najczęściej (tutaj lista z 2016, a tutaj z 2017 roku). Kolejne filozoficzne pytania, na przykład: jakim jestem graczem (trzymającym się wiernie konkretnych gier, a może bardziej takim skaczącym z planszy na planszę)? Czy 20 rozgrywek w jeden tytuł to sporo, czy wręcz przeciwnie? Czy Magiczny Miecz będzie na pierwszym miejscu?
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















