Metody Marnowania Czasu: jordie bellaire
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jordie bellaire. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jordie bellaire. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 maja 2026

12/2026 (42): KOMIKS-FANTASTYKA | Wyborne Trupy 1 | Obserwatorzy | Punisher | Potężna Dziewiątka [podcast]

Brak komentarzy:

Czy Wyborne trupy są jak obiad w dobrej restauracji, czy bardziej przypominają kanapkę z serem z mikrofalówki? Jak dużym kasztanem są Obserwatorzy? Czy Punisher: Ostatnie starcie na pewno będzie ostatnim starciem Punishera? Czy Potężna Dziewiątka to naprawdę dziewiątka? A przede wszystkim: jak dobrze pamiętamy Magazyn Komiks-Fantastyka? O tym i o kilku innych rzeczach rozmawiamy w #42 odcinku naszego podcastu. 

00:00 Wyborne trupy, tom 1 [James Tynion IV & Michael Walsh] 
15:46 Obserwatorzy [Brian K. Vaughan & Niko Henrichon] 
31:13 Punisher: Ostatnie starcie [Reinaldo Marcus Green] 
46:11 Potężna Dziewiątka [Critical Role] 
57:06 Temat odcinka: Wspominamy Komiks-Fantastykę

wtorek, 28 grudnia 2021

Bez Ładu & Składu 011: Moon Knight po raz pierwszy [Warren Ellis & Declan Shalvey]

Brak komentarzy:

Cykl Bez Ładu & Składu to efekt chęci dzielenia się wrażeniami z marnowania czasu dzięki komiksom, planszówkom oraz grom komputerowym/konsolowym (ale nie wykluczam, że sporadyczne trafi się też coś z zupełnie innej szuflady). Kilka mniej lub bardziej entuzjastycznych, napisanych na szybko zdań, żadnych naukowych analiz, tak często lub tak rzadko, jak będzie mi się chciało (czyli pewnie rzadko).

środa, 3 listopada 2021

Bez Ładu & Składu 008: The Nice House on the Lake po raz pierwszy

Brak komentarzy:

Cykl Bez Ładu & Składu to efekt chęci dzielenia się wrażeniami z marnowania czasu dzięki komiksom, planszówkom oraz grom komputerowym/konsolowym (ale nie wykluczam, że sporadyczne trafi się też coś z zupełnie innej szuflady). Kilka mniej lub bardziej entuzjastycznych, napisanych na szybko zdań, żadnych naukowych analiz, tak często lub tak rzadko, jak będzie mi się chciało (czyli pewnie rzadko).

sobota, 16 lutego 2019

Batman: I Am Gotham [Tom King & David Finch] [recenzja]

Brak komentarzy:
Twórczość Toma Kinga poznałem dopiero niedawno i miałem to szczęście, że zaraz na początku trafiłem na jego rewelacyjną miniserię Mister Miracle. Drugim tytułem Kinga, jaki wpadł w moje ręce, był The Vision. Obie te rzeczy pozwoliły mi przypuszczać, że mam do czynienia z geniuszem, a może nawet jednym z bogów komiksu. Następnie zabrałem się za I Am Gotham, zaś po lekturze dotarło do mnie całkiem sporo komentarzy mówiących, że Batman tego autora to jakieś smutne nieporozumienie, szczególnie pierwsze trzy tomy (I Am GothamI Am Suicide oraz I Am Bane). Później podobno seria się rozkręca, by znowu podupaść w okolicach owianego złą sławą #50 zeszytu.