Metody Marnowania Czasu: eufrat i tygrys
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eufrat i tygrys. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eufrat i tygrys. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 listopada 2023

Metody Marnowania Czasu 1/2023: Armada, tom 9 | Mąż mojego brata, tom 1 | One Piece, tom 44 | Eufrat i Tygrys | Persona 5 Royal

Brak komentarzy:

Czy właśnie, w dodatku nie po raz pierwszy, zaczynam coś nowego, co najprawdopodobniej przeżyje kilka/kilkanaście wpisów, a następnie umrze śmiercią naturalną? Jeszcze jak! Z Komiksowymi Podsumowaniami Tygodnia nie do końca wyszło, to teraz pobawię się w coś podobnego, ale nieregularnie (bo konieczność wrzucania wpisu co siedem dni, czasem na siłę, nie jest czymś dla mnie) i bardziej ogólnie. Już nie tylko na temat komiksów, ale też na przykład o planszówkach albo grach na ekranie – czyli o kolejnych rzeczach, na których zupełnie się nie znam.

czwartek, 11 marca 2021

Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Luty 2021

Brak komentarzy:

16 partii w 11 tytułów (ostatnio: 32 partie w  11 tytułów)

Udział wzięli: Court of the Dead: Mourners Call (2), Cthulhu: Death May Die (1), Cthulhu Wars (1), Eufrat i Tygrys (1), Gemblo Q (1), Horror w Arkham: Gra karciana (3), The Mind (1), Obcy: Gra fabularna (1), Vampire: The Eternal Struggle (2), Wampir: Maskarada (1),  Warhammer Fantasy Roleplay (2)

sobota, 8 czerwca 2019

Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Maj 2019

Brak komentarzy:
Battlestar Galactica
33 partie w 8 tytułów (ostatnio: 12 partii w 5 tytułów)

Najwięcej partii: Mamy szpiega! 2 (19)

Z teściami gramy głównie w Dixit, czasem w Cytadelę. Było też kilka innych gier, ale stwierdziliśmy, że czas na coś nowego. Mamy szpiega! sprawdziło się idealnie, choć początkowo bałem się, że nie chwyci, przez co będziemy siedzieć w ciszy, bo nikt nie będzie wyrywał się z pytaniami o miejsce, w którym się znajdujemy i o którym wie każdy poza tytułowym szpiegiem. Jak bardzo się myliłem - od razu zaliczyliśmy 19 (oszukanych, ale jednak) partii. 19, bo doszliśmy do wniosku, że chodzi głównie o dobrą zabawę, nie jakieś punkty, więc jedno poszukiwanie szpiega = jedna rozgrywka. Bardzo proste zasady, sporo śmiechu, zabawnych niedomówień, spora frajda zarówno kiedy jest się zwykłym graczem jak i szpiegiem. Chętnie wrócę, a kiedyś tam na pewno dokupimy też pierwszą część.