Metody Marnowania Czasu

środa, 14 października 2020

Gry, w które grałem najczęściej (2020)

Brak komentarzy:

Kolejny rok, kolejne wydanie listy gier, w które grałem najczęściej (tutaj lista z 2016, tutaj z 2017, tutaj z 2018, a tutaj z 2019 roku). Chyba wszystko jasne, więc nie będę niepotrzebnie przedłużał.

niedziela, 11 października 2020

Co tam czytam? #18: The Dollhouse Family | The Invisibles | Killadelphia

Brak komentarzy:

Co tam czytam? to efekt chęci dzielenia się wrażeniami z lektury komiksów, niekoniecznie w formie pełnoprawnych recenzji. Kilka mniej lub bardziej entuzjastycznych, napisanych na szybko zdań, czasem o jednym tytule, czasem o kilku, o serii, albumie lub o pojedynczym zeszycie, tak często lub tak rzadko, jak będzie mi się chciało.

czwartek, 8 października 2020

Vampire: The Eternal Struggle po 250 rozgrywkach

Brak komentarzy:

Szybko poszło – tekst Vampire: The Eternal Struggle po 150 rozgrywkach” pojawił się tu 11 maja 2019 roku, a już we wrześniu 2020 stuknęło mi tych partii 250. I to nawet pomimo tego, że mniej więcej od marca do maja wszyscy siedzieliśmy grzecznie w domach i nikomu nie przychodziło do głowy, żeby umawiać się na jakieś tam karty. 

niedziela, 4 października 2020

Co tam czytam? #17: Berserk | Dead Eyes | Dobranoc, Punpunie

Brak komentarzy:

Co tam czytam? to efekt chęci dzielenia się wrażeniami z lektury komiksów, niekoniecznie w formie pełnoprawnych recenzji. Kilka mniej lub bardziej entuzjastycznych, napisanych na szybko zdań, czasem o jednym tytule, czasem o kilku, o serii, albumie lub o pojedynczym zeszycie, tak często lub tak rzadko, jak będzie mi się chciało.

wtorek, 22 września 2020

Dwanaście lat

Brak komentarzy:


No i pyk. Mojemu blogowi stuknęło właśnie dwanaście lat. Podobny, ale trochę bardziej obszerny wpis tutaj, tym razem jedynie dzielę się informacją i uciekam.

tekst: Michał Misztal 

czwartek, 17 września 2020

Co tam czytam? #16: Batman: Last Knight on Earth | Basketful of Heads | Crowded | Dhampire: Stillborn | Gideon Falls | Nameless | Stealth

Brak komentarzy:

Co tam czytam? to efekt chęci dzielenia się wrażeniami z lektury komiksów, niekoniecznie w formie pełnoprawnych recenzji. Kilka mniej lub bardziej entuzjastycznych, napisanych na szybko zdań, czasem o jednym tytule, czasem o kilku, o serii, albumie lub o pojedynczym zeszycie, tak często lub tak rzadko, jak będzie mi się chciało. Czyli pewnie rzadko.

sobota, 22 sierpnia 2020

Co tam czytam? #15: Savage Dragon #250

Brak komentarzy:

Co tam czytam? to efekt chęci dzielenia się wrażeniami z lektury komiksów, niekoniecznie w formie pełnoprawnych recenzji. Kilka mniej lub bardziej entuzjastycznych, napisanych na szybko zdań, czasem o jednym tytule, czasem o kilku, o serii, albumie lub o pojedynczym zeszycie, tak często lub tak rzadko, jak będzie mi się chciało. Czyli pewnie rzadko.

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

Gałęziste (i trochę Inkub) [Artur Urbanowicz] [recenzja]

Brak komentarzy:

Na książki Artura Urbanowicza trafiłem właściwie przypadkiem – po prostu pewnego pięknego dnia na facebookowej ścianie wyświetliła mi się reklama Gałęzistego, a pod nią zatrzęsienie komentarzy niemal wyłącznie zachwyconych czytelników. Aż tak pozytywny odbiór wydał mi się podejrzany, zajrzałem więc jeszcze na Lubimy Czytać, gdzie było już trochę mniej entuzjastycznie, a część użytkowników polecała zacząć jednak od Inkuba

wtorek, 11 sierpnia 2020

Horror w Arkham: Gra karciana [Nate French & Matthew Newman] [recenzja]

Brak komentarzy:


Udało się – wreszcie napisałem recenzję karcianego Horroru w Arkham. Wydaje mi się, że do tekstu podszedłem ze sporą ostrożnością i będąc świadomym, że żadnym tam ekspertem nie jestem – czymże jest moje mniej więcej 50 rozgrywek w porównaniu z wojażami prawdziwych fanatyków tej gry? Spokojnie, znam swoje miejsce w szeregu i mam nadzieję, że nie nawypisywałem tu zbyt wielu głupot ani nie pominąłem szczególnie ważnych rzeczy (poza tym w tekście generalnie chwalę, więc chyba nie będzie linczu). Z drugiej strony, przecież zagranie w coś 50 razy to w moim i zapewne nie tylko w moim wypadku całkiem niezły wynik (punkt odniesienia tutaj), z powodu którego wydaje mi się, że coś tam o tej karciance jednak wiem. A co wiem, zawarłem w „kilku” poniższych akapitach. 

stat4u