Metody Marnowania Czasu

piątek, 18 stycznia 2019

Exiled Kingdoms [pierwsze wrażenia]

Brak komentarzy:

Swego czasu szukałem jakiejś gry na komórkę, ot, żeby sobie co jakiś czas postukać palcami po ekranie. Miała to być dość prosta, może nawet nieco bezmyślna rozrywka. Miałem też ochotę na coś z szufladki RPG – rozwijanie postaci, wypełnianie zadań, tłuczenie potworów, nie musiało to być nic odkrywczego. Trafiłem na Exiled Kingdoms

wtorek, 15 stycznia 2019

Moje ulubione gry bez prądu (2019): miejsca #10-1

Brak komentarzy:

No i jest: pierwsza dziesiątka. Najlepsze (rzecz jasna moim skromnym zdaniem) gry bez prądu, w jakie grałem. Dwa nowe tytuły, kilka może i zaskakujących, ale niezbędnych przetasowań. Są też miejsca bez jakichkolwiek zmian, bo wydaje mi się, że mam tutaj rzeczy nie do ruszenia, choć oczywiście nie obrażę się, jeśli w całej tej zabawie i przygodzie znajdę gry jeszcze lepsze.

Poprzednie listy:
2019, miejsca #20-11
2018, miejsca #20-11 i #10-1
2017, miejsca #20-11 i #10-1
2016

czwartek, 10 stycznia 2019

Doom Patrol: Brick by Brick [Gerard Way & Nick Derington] [recenzja]

Brak komentarzy:

Remember when all the other kids on the block had Superman and Batman as positive role models? Well, if you could only identify with a human brain in a metal body or a guy wrapped up in bandages, and if you grew up weird, welcome home. You're among friends now.
Grant Morrison

I can't review this book in a meaningful way, because it's not something to be reviewed. It's really a comic to be experienced.
A reviewer named Patrick

– I'm not complaining, but sometimes it would be nice to just stop a bank robbery or foil a criminal mastermind. You know, like the regular super-guys.
– Nonsense, Cliff! It's essential that we leave such feeble-minded pursuits to the musclebound cretins who enjoy them. Our work is far more important.
Down Paradise Way


Po niniejszy tom wznowionej serii Doom Patrol sięgnąłem spontanicznie, bez żadnych przygotowań – kolejne podejście, jakieś Young Animal, niech będzie. Doom Patrol to Doom Patrol, przekonajmy się, co z tego wyszło. Nie wiedziałem nawet, czy jest to typowa kontynuacja, zaś jeśli tak, obawiałem się, że mogę mieć problem, bo choć czytałem chyba najsłynniejszą wersję tego cyklu, scenariuszy Rachel Pollack już nie znam, nie wspominając o następnych odsłonach. Za to wszystko, co wyczyniał z Doom Patrolem Grant Morrison… 

wtorek, 8 stycznia 2019

Moje ulubione gry planszowe (2019): miejsca #20-11

Brak komentarzy:

Bez niepotrzebnego przedłużania, bo przecież wiadomo, o co chodzi: kolejny rok, aktualizacja listy moich ulubionych gier, miejsca #20-11 (może za 12 miesięcy napiszę o pierwszej trzydziestce). Trzy nowości, kilka niewielkich przetasowań.

Poprzednie listy:
2018, miejsca #20-11 i #10-1
2017, miejsca #20-11 i #10-1
2016

sobota, 5 stycznia 2019

Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Grudzień 2018

Brak komentarzy:
Dominant Species
38 partii w 15 tytułów (ostatnio: 23 partie w 10 tytułów)

Najwięcej partii: The Mind (10)

Recenzja jest już w zasadzie gotowa i pewnie wrzucę ją tu w przyszłym tygodniu, więc nie będę się teraz rozpisywał. W skrócie: choć może nie jest to mistrzostwo świata, specyfika tej karcianki urzeka i potrafi wciągnąć.

Nowości: The Mind (10)

Zgadza się, z nowości w grudniu to tyle, co nie znaczy, że nie było ciekawie.

Nowość miesiąca: The Mind - napisałbym, że siłą rzeczy, ale nie byłoby to do końca prawdą. To po prostu dobra i ciekawa gra, którą zdecydowanie warto poznać.

czwartek, 3 stycznia 2019

Cthulhu Wars [pierwsze wrażenia]

Brak komentarzy:

Jakiś czas temu wreszcie udało mi się dorwać Cthulhu Wars, co już samo w sobie jest na swój sposób niezłym wyczynem. Tytuł raczej przypadł do gustu mojej planszówkowej grupie i wygląda na to, że powoli będziemy ogrywać to monstrum. Na razie mam za sobą trzy partie i następujące wnioski/przewidywania/przypuszczenia: 

niedziela, 23 grudnia 2018

T.I.M.E Stories: Aleja Gwiazd [recenzja]

Brak komentarzy:

Po kilku miesiącach przerwy nadszedł czas na pokonanie kolejnego scenariusza do T.I.M.E Stories, tym razem zabierającego nas do Hollywood lat osiemdziesiątych zeszłego stulecia. Umówmy się, byliśmy już dzięki tej planszówce w bardziej odległych i egzotycznych miejscach, ale nie powiem, że nie brzmi to ciekawie. I może wreszcie dowiemy się, co tam nowego w związku z głównym wątkiem? 

sobota, 15 grudnia 2018

Box Office Poison [Alex Robinson] [recenzja]

Brak komentarzy:

Wykiwanych, pierwszy komiks Alexa Robinsona, jaki poznałem, przeczytałem w 2009 roku. Zbyt cool, by dało się zapomnieć – w 2011. Trochę minęło. Z jednej strony nie spieszyłem się z lekturą Box Office Poison, a z drugiej, cały czas gdzieś z tyłu głowy miałem to, że przecież bardzo podobały mi się komiksy tego autora, zaś ten, o którym piszę w tej chwili, podobno też nie jest zły. W końcu nadszedł więc moment, by zmierzyć się z tą liczącą ponad 600 stron cegłą. 

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Planszówkowe Podsumowanie Miesiąca: Listopad 2018

Brak komentarzy:
Cthulhu Wars
23 partie w 10 tytułów (ostatnio: 16 parti w 6 tytułów)

Najwięcej partii: Vampire: The Eternal Struggle (7)

Nawet nie chce mi się sprawdzać, ile razy wieszczyłem tutaj koniec mojego grania we VTESa. "Karcianka nie żyje, kartoniki leżą w szafie, turniej raz w roku to wszystko, na co mogę liczyć". Tymczasem tytuł ten wrócił do druku, a w 2018 roku mam za sobą 25 rozgrywek i niewykluczone, że jeszcze coś w grudniu powampirzymy. Listopad to kilka partii do piwka oraz turniej w Pszczynie, gdzie dotarłem do finału, czyli wykonałem swój plan minimum. Ogólnie z naszym lokalnym graniem w Vampire'a jest ostatnio całkiem nieźle, przy czym liczę na to, że po wyjściu z torporu dopiero się rozgrzewamy.

piątek, 23 listopada 2018

Terminal Hero: The Death and Life of Rory Fletcher [Peter Milligan & Piotr Kowalski] [recenzja]

Brak komentarzy:

DLACZEGO AKURAT TERMINAL HERO

Jak zawsze w przypadku twórczości Petera Milligana: bo Milligan. Pewnie powtarzam to aż za często, ale to mój prawie ulubiony scenarzysta (w moim rankingu wyżej znajduje się jedynie Alan Moore) i prędzej czy później oraz w miarę możliwości chcę przeczytać wszystko, co napisał. 

Jeśli zaś chodzi o Terminal Hero: The Death and Life of Rory Fletcher, dowiedziałem się o tym komiksie zupełnie przypadkiem: na spotkaniu z Milliganem na tegorocznym Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi. Trochę zdziwiło mnie, że nigdy wcześniej nawet nie słyszałem o tym tytule, bo wszystko wskazuje na to, że powinna dotrzeć do mnie jakakolwiek wzmianka. Raz, że przecież autor Enigmy, a dwa, informacja raczej będąca ciekawostką niż powodem do entuzjazmu, miniseria została zilustrowana przez Piotra Kowalskiego. 

stat4u
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...